30 paź
Autor: Sylwia Strzałkowska, Ciekawostki z rynku pracy |
Już od kilku dni na każdym rogu widzę charakterystyczne dynie z wyciętymi oczami, ustami i nosami. Zdaje się, że wiele osób czeka tylko na to, żeby wstawić do środka świece i zacząć Halloween – święto pełne duchów, strachów, cmentarzy i grobów. Czy w pracy również?
Prawdopodobnie w wielu biurach pojawiła się w tym roku dynia i liczne grono pracowników uda się na Halloween party organizowane w modnych klubach. Może ci, którzy uwielbiają atmosferę grozy i kontakty z duchami powinni zastanowić się nad wybraniem jednego z poniższych zawodów…
Pisarz powieści grozy – osoba “zatrudniona” na tym stanowisku z pewnością powinna dobrze znać atmosferę grozy panującą na cmentarzach nocą. Potem tylko krok do kariery na planie filmowym:
Wróżka – kontakt z duchami wpisany w obowiązki zawodowe;
Łowca duchów – profesja ciężka do zdobycia gdyż rzadko pojawiają się wakaty na to stanowisko. Warto dowiadywać się natomiast czy nie rozpoczynają się zdjęcia do kolejnej części Ghost Bastres, zawodowcy z części I i II pewnie już nie będą chcieli biegać za duchami;
Pamiętacie?
Grabarz oraz osoba kopiąca groby na cmentarzu czy pracownik prosektorium – komentarz nie jest tu potrzebny.
Dla tych, którzy tego amerykańskiego święta nie pokochali, ale są terroryzowani przez najmłodszych o dynię na Halloween, krótki pokaz kreatywności:
Sprawdź nasze oferty pracy »Kryzys na miarę tego z lat trzydziestych? Zwolnienia? Cięcia pensji? Przekazujemy najnowsze wieści z rynku pracy i podpowiadamy, jak znaleźć pracę w trudniejszych czasach.
Redakcja bloga zastrzega sobie prawo do nieumieszczania komentarzy, które naruszają dobra osobiste osób trzecich, są niecenzuralne, niezwiązane z tematem bądź są spamem.
Redakcja Pracuj.pl
Skomentuj