22 paź
Autor: Elżbieta Flasińska, Jak szukać pracy?, Porady ekspertów |

Coraz częściej prowadzimy podwójne życie. Jedno w tzw. realu, a drugie w Internecie. Zakładamy profile na serwisach społecznościowych głównie z myślą o znajomych i rodzinie. Tymczasem rekruterzy coraz częściej zaglądają nie tylko na nasze profile w serwisach dla profesjonalistów takich jak Profeo.pl, ale również na te, gdzie mogą się natknąć na wątki z naszego życia osobistego. Pracodawcy porównują na przykład otrzymane CV z danymi, które kandydat umieszcza w serwisie społecznościowym.
Warto zadbać, aby nadmierne obnażenie prywatności nie zaszkodziło naszemu wizerunkowi. “Rozrywkowe” zdjęcia czy niecenzuralne wypowiedzi, szczególnie te dotyczące poprzedniego pracodawcy z pewnością nie spotkają się z aprobatą przyszłego szefa.
Aktywność w sieci można za to wykorzystać do promocji swojego wizerunku i pokazania jak wszechstronną i ciekawą osobą jesteśmy. Blog, w którym chwalimy się osiągnięciami kulinarnymi, bądź zdobytymi szczytami górskimi, może być dla pracodawcy wiarygodnym sygnałem, że potrafimy dbać o swój rozwój, jesteśmy ambitni i radzimy sobie z efektywną organizacją czasu.
Więcej informacji, komentarzy internautów i wyniki badań w artykule na stronach Wirtualnej Polski.
Sprawdź nasze oferty pracy »Kryzys na miarę tego z lat trzydziestych? Zwolnienia? Cięcia pensji? Przekazujemy najnowsze wieści z rynku pracy i podpowiadamy, jak znaleźć pracę w trudniejszych czasach.
Redakcja bloga zastrzega sobie prawo do nieumieszczania komentarzy, które naruszają dobra osobiste osób trzecich, są niecenzuralne, niezwiązane z tematem bądź są spamem.
Redakcja Pracuj.pl
jeden komentarz
pavel
18|lis|2009 1a dlaczego nie mozna flugac na bylych pracodawcow? a jak byly to …?
Skomentuj