02 gru
Autor: Sylwia Strzałkowska, Wiadomości z rynku pracy, Wynagrodzenia |
Kryzys spowodował cięcia kosztów w wielu firmach i raczej niewielu szefów myśli o podwyżkach dla swoich pracowników. Może przynajmniej wezmą sobie do serca wyniki badań, które pokazują, że warto przejrzyście i zrozumiale konstruować system wynagrodzeń.
Z badań przeprowadzonych przez międzynarodową firmę doradczą Hay Group wynika, że na satysfakcję z pracy wpływa nie tylko wysokość płac, ale także przejrzystość i zrozumienie zasad wynagradzania. Oznacza to, że przy weryfikacji polityki płacowej warto wziąć pod uwagę światowy trend “Responsible Rewards”, polegający na odpowiedzialnym konstruowaniu systemu wynagrodzeń.
Z badań Hay Group wynika, że stopień rozumienia zasad przyznawania wynagrodzeń jest wciąż niewielki. Obecnie tylko w 35% przedsiębiorstw polityka wynagrodzeń jest rozumiana przez większość pracowników, w 28% firm połowa pracowników rozumie politykę wynagrodzeń, a w 37% firm mniej niż połowa pracowników rozumie politykę wynagrodzeń.
Z moich doświadczeń wynika, że premie czy dodatki przyznawane są uznaniowo i stanowią raczej miłą niespodziankę niż regułę. Zdaję sobie sprawę, że pracownicy działów handlowych mają jasno określone w umowach o pracy zasady i wysokość otrzymanych premii, jednak ja do nich nigdy nie należałam.
Z pewnością wielu z Was spodziewa się bonusu świątecznego, ale czy na co dzień rozumiecie politykę wynagrodzeń swoich firmach? Wiecie kiedy i za co dostaniecie premię albo kiedy możecie wystąpić o podwyżkę?
Sprawdź nasze oferty pracy »Kryzys na miarę tego z lat trzydziestych? Zwolnienia? Cięcia pensji? Przekazujemy najnowsze wieści z rynku pracy i podpowiadamy, jak znaleźć pracę w trudniejszych czasach.
Redakcja bloga zastrzega sobie prawo do nieumieszczania komentarzy, które naruszają dobra osobiste osób trzecich, są niecenzuralne, niezwiązane z tematem bądź są spamem.
Redakcja Pracuj.pl
jeden komentarz
kasia
09|gru|2009 1bardzo trafny artykuł, tylko u jednego pracodawcy była jasna i klarowna sytuacja i już na samym początku przedstawiona pracownikowi tj. podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Natomiast co do pozostałych to kompletny chaos i trzeba samemu walczyć o podwyżki bo o premiach nie wspominam. Najgorsze jest to że pracodawcy często nie rozumieją potrzeby dawania podwyżek pracownikowi, który potrafi przynieść firmie korzyści i wypełnia swoje obowiązki sumiennie. Skoro zarabia tyle i nie marudzi to po co mu podwyżka- aż nagle pracodawca budzi się z dnia na dzień bez specjalisty w swojej firmie i wtedy jest płacz i lament bo trzeba już zapłacić rynkową cenę, bo żaden specjalista się nie zatrudni! Zachęcam do częstszego udostępniania takich materiałów pracodawcom-niech też się edukują a nie tylko pracownicy.
Skomentuj