dyskryminacja przy rekrutacji

Mimo działającej od siedmiu lat ustawy zakazującej dyskryminacji między innymi w procesie rekrutacji, pracodawcy nadal łamią prawo, wybierając sobie wiek czy płeć pracownika, nawet gdy nie ma to uzasadnienia.

Według raportu Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, którego wyniki podał dziennik.pl, pracodawcy w trakcie rekrutacji najczęściej łamią właśnie przepisy dotyczące równego traktowania ze względu na płeć i wiek pracownika. W 10% zakwestionowanych przez Towarzystwo ogłoszeń pojawiły się takie sformułowania, jak: „energiczna pani w średnim wieku”, „wiek 25-45 lat” czy oczekiwanie od kandydata „miłego, sympatycznego, młodego wyglądu”.

Żaden przepis kodeksu pracy nie pozwala na żądanie od osoby ubiegającej się o pracę przedstawienia fotografii. Wystarczy jednak spojrzeć na strony internetowe z ogłoszeniami o pracy, aby zauważyć, że pracodawcy chcą otrzymywać życiorysy ze zdjęciami.

Osobiście nigdy nie spotykałam się z bezpośrednią dyskryminacją podczas procesu rekrutacji. Odpowiadałam na ogłoszenia, w których poszukiwano „kandydata/ki” i nikt nie oczekiwał, że dołączę do CV zdjęcie. Na razie sama je wklejam w życiorys, bo wiem, że mój „młody, sympatyczny wygląd” jest atutem. Boję się jednak, że będę musiała starać się o nową pracę w wieku, kiedy pracodawcy po dacie urodzenia odrzucą moje CV, albo rekruterzy między słowami będą mi mówili, że woleliby, żebym była chłopcem.

Czy Wy spotkaliście się z bezprawnym zachowaniem przyszłego potencjalnego pracodawcy podczas rekrutacji? Czy w Waszych firmach odczuwacie dyskryminację ze strony szefów?

Sprawdź nasze oferty pracy »