Szukanie pracy tylko i wyłącznie poprzez ogłoszenia nie jest aktywnym poszukiwaniem tylko reaktywnym. Bierzesz sprawy w swoje ręce pośrednio, ponieważ reagujesz na podane informacje. Nie budujesz swojej kariery zawodowej samodzielnie, tylko dostosowujesz się do tego, co oferuje Ci rynek pracy.

Małgorzata Radzikowska
www.architekcikariery.pl

Wczoraj spotkałam się ze znajomym, który od dłuższego czasu nie może znaleźć pracy. Szuka, szuka
i nic. Pytam się: Jak szukasz? On mi odpowiada: Wszystkie serwisy rekrutacyjne znam na pamięć. Każdy dzień zaczynam od przejrzenia najnowszych ogłoszeń. Wysłałem już ponad 60. aplikacji. Naprawdę szukam intensywnie.
Jeśli czujesz się dokładnie jak mój znajomy, mam dla Ciebie dobrą radę.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że publikacja ogłoszenia bardzo często jest ostatnim sposobem, do którego sięga pracodawca w poszukiwaniu pracownika. W pierwszej kolejności rozważa awans wewnętrzny lub osoby polecone. I nic w tym dziwnego. Lepiej wybierać spośród 2 – 3 rekomendowanych kandydatów, niż przebierać w stosie 150 aplikacji. W końcu czas to też pieniądz.

Nie zrozum mnie źle. Z ogłoszeń jak najbardziej trzeba korzystać. Należy je regularnie monitorować
i oczywiście na wybrane odpowiadać. Ogłoszenia są również świetnym narzędziem do analizy rynku pracy.

Zamiast czekać, aż interesujący Cię pracodawca opublikuje ogłoszenie, może warto samemu stworzyć listę pracodawców, u których chciałbyś pracować i skontaktować się z nimi bezpośrednio? W ten sposób nie narażasz się na bycie jednym z wielu kandydatów, a pracodawcy cenią pracowników przedsiębiorczych, którzy biorą sprawy w swoje ręce.

Sprawdź nasze oferty pracy »