24 kwi
Autor: Sylwia Strzałkowska, Wiadomości z rynku pracy, Wynagrodzenia |

Coraz więcej osób deklaruje, że zgodziłoby się pracować za niższą stawkę, byle nie zostać bezrobotnym. Pod wpływem kryzysu oczekiwania pracowników względem pracodawców zdecydowanie maleją.
W czasie dekoniunktury rośnie skłonność zatrudnionych do uelastycznienia umowy o pracę, w tym obniżki płac. Z sondy przeprowadzonej przez portal rynekpracy.pl wynika, iż na wynagrodzenie minimalne zgodziłoby się w sytuacji zagrożenia bezrobociem 50,1% ankietowanych.
Minimalne wynagrodzenie, czyli najniższa kwota brutto, jaką pracodawca musi zapłacić pracownikowi zatrudnionemu na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, wynosi od 1 stycznia 2009 roku 1 276 PLN. Oznacza to, że do kieszeni pracownika trafia 955,96 PLN.
Czy Wy zgodzilibyście się pracować za taką stawkę?
Sprawdź nasze oferty pracy »
5 komentarzy
Krzysztof
20|lip|2009 1Witam, czy mi się wydaje, czy sondaż był robiony w miastach ponieżej 40,000 mieszkańców, z których to magicznych 40,000 osób 20,000 siedzi w Wielkiej brytwannie i Irlandii ? To się nazywa “oranie rynku wynagrodzeń”. Jedna ankieta skutkuj szokiem u tysięcy osób i przez takie wypisywane głupoty ludzie godza się na jałmużnę! Bądzcie realistami i nie czytajcie głupot w internecie. Uwierzcie w siebie i swoje możliwości!
Michał
21|lip|2009 21276 brutto za takie pieniądze może pracować osoba, która jest bardzo zdesperowana, nie pracowała dotychczas i po znalezieniu takiej pracy zacznie rozglądać się za czymś lepiej płatnym.
Michał
21|lip|2009 3Moje minimalne wynagrodzenie na dziś to 3000 zł netto. Za mniejsze pieniądze ciężko zmotywować się do pracy, trzeba przecież opłacić rachunki za mieszkanie, prąd, gaz, kredyt hipoteczny.
piotr
11|sie|2009 4to prawda z tym sondażami.Wczoraj słyszałem w TV ,ze większość ludzi zadowolonych jest z rządów TUSKA. Niestety ja słyszę inaczej w komunikacji miejskiej. Z pracą tez tak bywa.Szukają teraz frajerów na działalność gospodarczą -bo kryzys a kupują nowe terenówki i stawiają Domy.
Baśka
28|wrz|2009 5Uważam iż taka stawka nie jest adekwatna w stosunku do warunków bytowych jakie obecnie istnieją. Biorąc pod uwage ile kosztuje zamieszkanie ile ponosi sie kosztów z tytułu opłat mieszkaniowych to nieralne jest często by pokryć takowe wydatki, a gdzie jeszcze jedzenie, jakieś drobne zakupy.
Gdy ma sie dziecko to wogóle taka stawka nie powinna wchodzić w grę, jednakże zrozumiałe jest gdy osoby bez wykształcenia, bądź z niewielkim wykształceniem w starszym wieku, bez możliwości przekwalifikowania przyjmują takie oferty.
Jednakże osoby, które posiadaja jakieś wyższe wykształcenie jakiekolwiek doświadczenie zawodowe życiowe nie będą się godziły na takie wynagrodzenie, ponieważ nie jest się w stanie wyżyć za taka stawkę, a tym bardziej utrzymać rodziny.
Ja osobiście nie podjełabym pracy za takie wynagrodzenie, ponieważ nie starczyłoby mi nawet na pełne opłaty miesieczne, a gdzie wyżywienie opłaty przedszkolne dziecka i inne wydatki.
Każdy powinien znać swoją wartość a nie pozwalać by to pracodawca w 100% zawsze dyktował warunki wynagrodzenia, bo w ten sposób nie będziemy w stanie żyć godnie.
Skomentuj
O blogu
Kryzys na miarę tego z lat trzydziestych? Zwolnienia? Cięcia pensji? Przekazujemy najnowsze wieści z rynku pracy i podpowiadamy, jak znaleźć pracę w trudniejszych czasach.
Redakcja bloga zastrzega sobie prawo do nieumieszczania komentarzy, które naruszają dobra osobiste osób trzecich, są niecenzuralne, niezwiązane z tematem bądź są spamem.
Redakcja Pracuj.pl
Najnowsze wpisy
Kategorie
Przydatne materiały
Szukaj
Archiwum
A design creation of Design Disease
Copyright © 2009 - Praca w kryzysie,powered by WordPress
InSense 1.0 Theme by Design Disease brought to you by HostGator Web Hosting.