18 wrz
Autor: Sylwia Strzałkowska, Wiadomości z rynku pracy, Wynagrodzenia |
Pracodawcy zwalniają tłumacząc się kryzysem, rzadko natomiast zabierają pozostającym pracownikom pozapłacowe dodatki, takie jak karnety na basen, ubezpieczenie zdrowotne czy laptopy.
“Jak wynika z badań firm doradczych, polscy pracodawcy nie spieszą się z cięciem kosztów na rozbudowywane w ostatnich latach systemy dodatków pozapłacowych, czyli tzw. benefity, a niekiedy wręcz je zwiększają” – informuje dziennik “Rzeczpospolita” na swoich stronach internetowych.
Zdarza się, że pracodawcy obniżają klasę auta lub rezygnują z pojedynczego świadczenia, rzadko natomiast szefowie decydują się na obcięcie wszystkich dodatków. W przypadku komputerów osobistych czy telefonów można to tłumaczyć tym, że są to praktycznie narzędzia pracy.
Specjaliści wypowiadający się na łamach dziennika podkreślają, że likwidacja dodatkowych świadczeń to trudny proces, tym bardziej że benefity to zwykle część przemyślanego systemu wynagrodzeń. “Pracodawcy zdają sobie sprawę, że benefity lepiej motywują ludzi i skuteczniej wiążą ich z firmą, niż gdyby przeznaczone na ten cel pieniądze dodać ludziom do pensji. Zmiany in minus w systemie motywacyjnym mogą być ryzykowne, gdy spowodują utratę dobrych pracowników” – mówi dziennikowi Krzysztof Bujak z AG Test HR.
Sprawdź nasze oferty pracy »Kryzys na miarę tego z lat trzydziestych? Zwolnienia? Cięcia pensji? Przekazujemy najnowsze wieści z rynku pracy i podpowiadamy, jak znaleźć pracę w trudniejszych czasach.
Redakcja bloga zastrzega sobie prawo do nieumieszczania komentarzy, które naruszają dobra osobiste osób trzecich, są niecenzuralne, niezwiązane z tematem bądź są spamem.
Redakcja Pracuj.pl
Skomentuj