fuss

Organizacja wielkich imprez sportowych pociąga za sobą często wielkie emocje. Cieszy kibiców, przynosi prestiż gospodarzom, ale co oznacza dla przeciętnego obywatela? Okazuje się, że np. wielkie imprezy piłkarskie, jak choćby czekające nas Euro 2012, mogą mieć wpływ także na krajowy rynek pracy.

Pierwszą falę wzrostu zatrudnienia generowaną przez wielkie imprezy sportowe powodują  zazwyczaj decyzje dotyczące inwestycji w obiekty sportowe i zaplecze noclegowo logistyczne. Zwiększa to zapotrzebowanie na pracowników budowlanych i transportowych. Na tym jednak korzyści często się kończą, bo zyski trafiają głównie do organizatorów, a wzrost płac w okresie przygotowań jest krótkotrwały.

Firma Sedlak & Sedlak w raporcie „Wpływ organizacji wielkich imprez sportowych na wynagrodzenia w kraju organizatora” sprawdziła jakie zmiany zaszły w zakresie płac w krajach, które w minionych dwóch dekadach organizowały Igrzyska Olimpijskie, czy Mistrzostwa Europy w piłce nożnej . Z analiz wynika, że duża impreza potrafi rozruszać gospodarkę na 2-3 lata.

Jeśli jednak następuje wzrost wynagrodzeń, to jest on tak niewielki, że inflacja czyni go prawie niezauważalnym. Trwałym profitem dla społeczeństwa są jednak specjalnie wybudowane obiekty sportowe i towarzysząca im infrastruktura.

Szczegóły na stronach HRstandard.pl

Sprawdź nasze oferty pracy »