
Jednym z częstszych problemów, w przygotowywaniu dokumentów aplikacyjnych, zgłaszanych naszym konsultantom, jest problem luki w doświadczeniu zawodowym. Klienci często pytają nas, co zrobić, jeżeli z różnych powodów w ich doświadczeniu brakuje ciągłości. Czasami zdarza się, że kandydat ma kilku miesięczne przerwy między jednym zatrudnieniem a kolejnym.
Z takim problemem spotykają się też mamy, chcące wrócić do pracy po urlopie wychowawczym.
Kandydaci zastanawiają się jak patrzy na to pracodawca i czy warto podretuszować trochę CV lub nawet dopisać kilka miesięcy tu i tam, żeby wypaść lepiej w oczach pracodawcy. Zdecydowanie odradzamy takie działania! W dokumentach aplikacyjnych nie można mijać się z prawdą. Takie informacje, jeśli nawet nie zostaną zweryfikowane na rozmowie kwalifikacyjnej, to zapewne wyjdą na jaw podczas np. składnia dokumentacji przy zatrudnianiu lub podczas samej pracy. To stawia pracownika w bardzo niekorzystnym świetle.
Zamiast stosować tego typu metody należy spojrzeć na swoje CV w sposób niestandardowy i skonstruować je tak, aby podkreślało nasze kwalifikacje. Dobrym rozwiązaniem jest stworzenie tzw. CV funkcjonalnego. W takim dokumencie w pierwszej kolejności opisujemy swoje umiejętności, kompetencje i najważniejsze doświadczenia zawodowe. Co istotne nie wypisujemy wszystkich swoich kwalifikacji ale jednie te, ważne z punktu widzenia oferowanego stanowiska pracy. Przebieg zatrudnienia umieszczamy poniżej, wpisując daty zatrudniania, firmę oraz stanowisko. Taki układ graficzny pozwoli pracodawcy na zapoznanie się przede wszystkim z naszymi kompetencjami a historia zatrudnienia będzie stanowiła jedynie informacje dodatkową. Jest to również dobra metoda w przypadku, gdy w parze z lukami w doświadczeniu idą bardzo różnorodne stanowiska, na których pracowaliśmy.
Pamiętajmy, że CV jest zestawieniem naszych osiągnięć, jednak mimo kilku przyjętych zasad jest dopuszczalna tu pewna dowolność. Sposób prezentacji informacji ma ogromny wpływ na to jak zostaną one odczytane.
Ewelina Stala
Konsultant ds. Kariery
Sprawdź nasze oferty pracy »Kryzys na miarę tego z lat trzydziestych? Zwolnienia? Cięcia pensji? Przekazujemy najnowsze wieści z rynku pracy i podpowiadamy, jak znaleźć pracę w trudniejszych czasach.
Redakcja bloga zastrzega sobie prawo do nieumieszczania komentarzy, które naruszają dobra osobiste osób trzecich, są niecenzuralne, niezwiązane z tematem bądź są spamem.
Redakcja Pracuj.pl
jeden komentarz
Iwona
19|lis|2009 1W swojej karierze mialam kilka miesiecy “luki”, bedac na urlopie macierzynskim. Na stanowisko, na ktorym obecnie sie znajduje (Product Line Manager Assistant) przyjeta zostalam, jak sie pozniej okazalo, rowniez z tego wzgledu, iz ujelam te miesiace w moim CV jako MATERNITY LEAVE. Moja corka wtedy miala niecaly roczek, stadtez moja szefowa stwierdzila, ze po pierwsze potrzebuje tej pracy, aby utrzymac dziecko, po drugie, skoro niedawno urodzilam, jest mniejsza szansa na nastepne zajscie w ciaze, po trzecie, idealnie pasowalam z umiejetnosciami jako kandydatka na to stanowisko. Zatem dla mnie wniosek nasunal sie jeden: SZCZEROSC POPLACA i czesto nawet pomaga. A skoro swiadomie przyjeli mnie do pracy jako mame, licza sie rowniez z tym, ze czasem dzieci choruja, takze nie mam tez z tym problemow.
) sukcesow w poszukiwaniu pracy oraz wymarzonych stanowisk!!!
Zycze wszystkim MAMOM przyszlym i obecnym (tatusiom tez
Skomentuj